Post

Beckett Cypher, syn Melissy Etheridge, "ulega" uzależnieniu od opioidów

Melissa Etheridge zmaga się z najgorszym koszmarem matki.

W środę piosenkarka podzieliła się w mediach społecznościowych łamiącą serce wiadomością, że jej syn, Beckett Cypher, zmarł w wieku 21 lat.

"Dzisiaj dołączyłam do setek tysięcy rodzin, które straciły swoich bliskich z powodu uzależnienia od opioidów" - napisała Etheridge na Twitterze. "Mój syn Beckett, który miał zaledwie 21 lat, zmagał się z uzależnieniem i dziś w końcu mu uległ. Będzie go brakowało tym, którzy go kochali, jego rodzinie i przyjaciołom". Dodała: "Moje serce jest złamane".

W środę rano policja w Denver potwierdziła śmierć Cyphera w 1600 block of Wewatta Street około godziny 14:04.

"Jestem wdzięczna za tych, którzy dotarli z kondolencjami i czuję ich miłość i szczery żal" - dodała Etheridge w swoim poście. "Zastanawiamy się, co jeszcze mogliśmy zrobić, aby go uratować, ale w końcu wiemy, że teraz już nie cierpi".

Beckett Cypher był drugim z dwójki dzieci, które Etheridge miał z partnerką Julie Cypher, poczętych dzięki sztucznemu zapłodnieniu i oddaniu spermy przez muzyka Davida Crosby'ego.

W swoim poście Etheridge zapewniła jednak: "Będę znów śpiewać, wkrótce. To zawsze mnie uzdrawiało".

Pandemia potęguje epidemię

Te druzgocące wiadomości napływają w czasie, gdy niepewność na świecie jest najwyższa. Jest to jednak tylko jeden z powodów, dla których warto nadal zwracać uwagę na problemy związane ze zdrowiem psychicznym i uzależnieniami, z którymi boryka się cały kraj. Pandemia COVID-19 spowodowała negatywny wpływ na gospodarkę, ale także stworzyła przeszkody dla osób już cierpiących z powodu zaburzeń związanych z używaniem substancji.

Według KFF liczba zgonów z powodu przedawkowania narkotyków wzrosła ponad trzykrotnie w ciągu ostatnich 19 lat, z 6,1 zgonów na 100 000 osób w 1999 r. do 20,7 zgonów na 100 000 osób w 2018 r. W 2018 r. ponad 48 tys. Amerykanów zmarło w wyniku samobójstwa, a w latach 2017-2018 ponad dziesięć milionów dorosłych (4,3%) zgłosiło, że w ciągu ostatniego roku miało poważne myśli samobójcze.

W tych czasach niepewności, strachu i stresu istnieje prawdopodobieństwo, że zaburzenia związane z nadużywaniem substancji i problemy ze zdrowiem psychicznym będą nadal rosły, ponieważ zwiększony niepokój jest uniwersalnym czynnikiem wyzwalającym używanie narkotyków i alkoholu. W odpowiedzi na dystans społeczny osoby, które włączyły redukcję szkód i kiedyś używały z przyjacielem, teraz mogą używać same, a w pobliżu nie ma nikogo, kto mógłby podać nalokson lub zadzwonić pod numer 911. Szpitale i systemy opieki zdrowotnej są przeciążone, a w niektórych społecznościach usługi takie jak programy wymiany igieł zostały wstrzymane, co skłania ludzi do podejmowania ryzykownych zachowań. Osobiste grupy wsparcia i zasoby pomagające w rozpoczęciu leczenia lub zapobieganiu powrotowi do nałogu mogą teraz zostać przesunięte na czas reakcji na COVID-19.

Pomoc w przypadku uzależnienia podczas COVID-19

W świecie, w którym zasoby i nadzieja mogą wydawać się ograniczone, wciąż jest nadzieja. Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich szuka pomocy w związku z nadużywaniem substancji lub problemami ze zdrowiem psychicznym, w całym kraju jest wiele ośrodków, które przyjmują nowych pacjentów na leczenie. Ponadto coraz więcej społeczności internetowych i wirtualnych zaczęło udzielać wsparcia i wskazówek osobom zagrożonym nawrotem uzależnienia lub pragnącym kontynuować poszukiwanie wsparcia w procesie zdrowienia.